Zarządzanie zespołem i motywowanie pracowników kawałek po kawałku

Zarządzanie zespołem i motywowanie pracowników kawałek po kawałku

Czy zarządzanie zespołem i motywowanie pracowników jest proste?

To zależy.

Czasem jest trudno, bo nauka lub zmiana nawyków czasem wymaga niezłego wysiłku, ale zmiany są nieuniknione. Bo biznes i świat poszedł dalej. Bo ostatnie 2 lata przewartościowało wiele w zachowaniach konsumenckich. Stawianie na relacje i zespoły jest ważniejsze niż budowanie przewagi konkurencyjnej na cenach i rabatach. Stawianie na potrzeby klientów jest ważniejsze niż kolejna akcja promocyjna „na wszystko i dla wszystkich”. Szef rozumiejący, że nie zawsze musi być supermiło i superprosto, że można popełniać błędy wdrażając nowe zasady pracy.

Zaangażowanie i rozwój talentów buduje się poprzez długofalowe procesy i przestrzeganie zasad.

Aby ludzie podążali za liderem, chcieli się doskonalić, potrzebują informacji. To bardzo ważne, by:

  • szef i zespół mieli wspólne cele,
  • ludzie nie musieli się domyślać, po co przychodzą do pracy i co jest w niej naprawdę ważne,
  • każdy, pracował na cele, które rozumie, zna i akceptuje zgodnie z ustaloną rolą.

I żeby dać im te informacje lider musi mieć narzędzia i wiedzę, jak z nich korzystać.

Klienci mówią: „pracując z Tobą Dorota widzę uproszczenia, dostrzegam mój rozwój , mam większe zrozumienie dla siebie, innych i pewność w pracy z ludźmi”.

I teraz, powiem Ci dlaczego to mówią.

Bo dopasowujemy wsparcie i szkolenie do aktualnych potrzeb i możliwości lidera. Wtedy zarządzanie zespołem i motywowanie pracowników staje się prostsze.

Jak to może wyglądać?

  • Często wchodzimy w duży proces rozwojowy: diagnozujemy potrzeby, wchodzą szkolenia i warsztaty. Angażujemy cały zespół i pracujemy w Twojej firmie. Dzięki temu otrzymujesz duże wsparcie w środowisku pracy.
  • Ale jeszcze częściej pracujemy „kawałek po kawałku” nad rozwojem kompetencji menadżerskich. Krok po kroku w tygodniowych lub dwutygodniowych odstępach rozwiązujesz kolejne problemy, omawiasz sytuacje w firmie, planujesz działania i weryfikujesz ich skuteczność. Spotykasz się ze mną na zoom. Nie ma pośpiechu, jednak jest wspólny plan i cel.

Ten tryb pracy można porównać do takiej dobrej, zespołowej, biurowej zasady, kiedy w momencie niepewności, prosisz o wyjaśnienie, podpowiedź koleżankę z „biurka obok” i otrzymujesz ją prawie w tej samej chwili. To daje komfort, że nie jesteś sama/sam z problemem, ale też dość szybko masz feedback i… większą pewność działania.

Doskonalenie kompetencji jest procesem, dlatego warto stawiać na długoterminowy rozwój, rozwijać się w systematycznych, krótkich setach, rozkładając w czasie koszty konsultacji.

Konsultacje możesz zarezerwować online. Sprawdź szczegóły

Pacjent i jego doświadczenia. Etap: ODKRYWANIE

Pacjent i jego doświadczenia. Etap: ODKRYWANIE

Pacjent, placówka medyczna – istnieje wiele powodów, dla których pacjent decyduje się na wybór leczenia w danym miejscu. Na pewno kluczowa jest praca lekarzy, zespołów medycznych i niemedycznych, co w obecnym systemie zdrowia jest coraz większym wyzwaniem.

Dlatego zaczynamy krótki cykl, o tym jak ułatwić życie obydwu stronom, zwracając uwagę na punkty styku pacjenta z placówką medyczną. Tworzenie przyjaznego miejsca, w którym oprócz procedur medycznych, ważne są emocje pacjenta – można ułożyć przewidywalną sekwencję zdarzeń.

Pamiętaj, że doświadczenia pacjenta to suma wszystkich wrażeń, jakich doznaje pacjent w relacji z placówką medyczną. Dotyczy to interakcji we wszystkich kanałach kontaktu i punktach styku, przez cały okres trwania tej relacji, czyli od poszukiwania lekarza/pomocy medycznej, aż po pozostawienie rekomendacji dla kolejnych pacjentów po zakończeniu leczenia.  Więcej o budowaniu doświadczeń przeczytasz we wpisie: CZYM JEST ŚCIEŻKA KLIENTA I CZYM JEST DOŚWIADCZENIE KLIENTA?

Zaczynamy:

Przed nami 1 etap: odkrywanie

czyli: zanim pacjent skorzysta z usługi medycznej.

Na tym etapie pacjent poszukuje prostych i zrozumiałych odpowiedzi na nurtujące go pytania dotyczące jego schorzenia. Dlatego spędza wiele czasu na stronach internetowych opisujących podobny problem zdrowotny.  Często trafia na blogi prowadzone przez kliniki medyczne lub przychodnie abonamentowe. Ale trafia również na Facebook i Instagram. Poszukując pomocy w konkretnym mieście trafia na wizytówkę placówki medycznej z przeglądarki Google. Na tym etapie najczęściej nie kontaktuje się z placówką, w której na pewno uzyskałby dokładne informacje na temat stosowanych procedur. Więc im dostępniej opowiesz o metodach leczenia lub wyjaśnisz procedury, które wykorzystujesz w leczeniu podobnych przypadków, tym łatwiej będzie pacjentowi zrozumieć procedurę i zwiększyć motywację do bezzwłocznego rozpoczęcia leczenia.

Emocje w punkcie styku: zaniepokojenie, strach, czasem rezygnacja

Myśli w punkcie styku: „Nie mam pewności, czy mogę poddać się temu zabiegowi/procedurze”

Działania: przeszukiwanie internetu, prośba o rekomendacje

Pamiętaj:

  1. Pisz o stosowanych procedurach leczniczych prosto. Twoim odbiorcą jest osoba, która chce się wyleczyć, zniwelować ból, zmniejszyć niepokój przed wizytą, zazwyczaj nie dysponuje dużą wiedzą medyczną.
  2. Sprawdź aktualność wizytówki Google, uzupełnij podstawowe informacje dotyczące realizowanych procedur leczniczych, aby uprościć pacjentowi znalezienie odpowiedzi na jego potrzebę.
  3. Zadbaj o zbieranie rekomendacji od pacjentów, którzy zakończyli leczenie. Dobre doświadczenia zapewniają ambasadorów wśród pacjentów, ale też wśród opiekunów pacjentów.
  4. Zastanów się, czy kolejne zdjęcie uśmiechniętych lekarzy i asystentek w tle np. fotela stomatologicznego, informujące o miłej atmosferze w gabinecie, które właśnie umieściłeś na Instagramie, zaspokaja opisane wcześniej potrzeby pacjenta 😉

Zadanie na tym etapie:

  1. porozmawiaj z zespołem, jakie pytania pojawiają się najczęściej przy pierwszym kontakcie pacjenta z waszą placówką,
  2. zweryfikuj, czy treści w Social Mediach, na stronie internetowej odpowiadają na pierwsze pytania pacjentów
  3. przygotuj lub uaktualnij odpowiedzi na te pytania i zamieść w najbliższych publikacjach

Powodzenia!

Jeśli potrzebujesz wsparcia w budowaniu doświadczeń pacjentów – jesteśmy dla Ciebie – skontaktuj się i skorzystaj ze szkoleń z dotacją.

Czym jest ścieżka klienta i czym są doświadczenia klienta?

Czym jest ścieżka klienta i czym są doświadczenia klienta?

Firmy coraz częściej korzystają z wiedzy, jaką daje opracowanie ścieżki klienta. Jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie wartości zakupowej, poprawę lojalności klientów i zwiększenie przychodów. Analiza podróży klienta daje zespołom wgląd w zachowania klientów, a to zapewnia cenne informacje, które można wykorzystać w do podejmowania dobrych decyzji biznesowych.

Czym jest ścieżka klienta i doświadczenie klienta?

Różnica może na pierwszy rzut oka być niewielka, ponieważ podróże klientów i ich doświadczenia są ze sobą ściśle powiązane.

Zatem wyjaśnijmy:

Podróż klienta

to opisanie konkretnego sposobu zachowania klientów w różnych punktach kontaktu z firmą. Ich identyfikacja pozwala na analizę i zrozumienie z jakimi możliwościami lub krytycznymi przeszkodami klient się mierzy. To informacje, które świadomie zebrane stanowią doskonałą bazę wiedzy na temat przyszłych najważniejszych inwestycji w Twoje produkty i usługi.

Żeby to zobrazować, dam ci przykład korzystania z usług stomatologicznych w prywatnej klinice.

Podróż klienta może rozpocząć się od wizyty pacjenta na stronie internetowej placówki. Pacjent przechodząc do formularza kontaktowego na stronie, zapisuje się na wizytę, w międzyczasie przechodzi rozmowę telefoniczną z recepcją, by ostatecznie nie przyjść na wizytę. Zbierając dane na temat wszystkich „przygód” przyszłego pacjenta, można uzyskać wgląd w obecne przeszkody i możliwości jakie napotkał.  Jeśli miał problem z dodzwonieniem się do placówki, albo rozmowa zniechęciła go do fatycznego zapisania na usługę, to analiza sposobu rozmowy na temat umówienia wizyty i przekazania najważniejszych informacji na jej temat, będzie dla placówki szczególnie ważna.

Albo: mimo stworzenia przepięknej strony internetowej placówki z rozbudowanym formularzem i wskazaniem kilku numerów telefonów, pacjenci i tak wybierają komunikację przez Messenger – mimo, że ich do tego nie zachęcamy 😉. Co gorsze – może okazać się, że nikt systematycznie na ten komunikator nie zagląda. Jednak ta sytuacja może oznaczać, że niezależnie od naszej „niechęci” do najpopularniejszych systemów rezerwacyjnych, pacjenci rozpoczynają poszukiwanie lekarza lub usługi leczniczej w aplikacji #znanylekarz – bo tą jako pierwszą podpowiada mu wyszukiwarka Google. Więc nie dość, że utrudniamy potencjalnemu pacjentowi kontakt, to dodatkowo nie mamy wiedzy, jak wielu pacjentów rozpoczyna szukanie usług leczniczych w ten sposób,  a jednak nigdy do nas nie trafiają.

Kilka przykładów w czym pomaga zdefiniowanie customer journey:

  • Jak klienci korzystają z Twojego produktu lub usługi?
  • Które kanały kontaktu są dla klienta najłatwiejsze lub najbardziej atrakcyjne? I dlaczego tak właśnie jest.
  • Gdzie w momencie rozpoczęcia poszukiwania byli Twoi potencjalni klienci?
  • Co próbują osiągnąć i dlaczego konkretne problemy doprowadziły ich do określonego punktu styku/ kanału komunikacji z Twoją firmą.
  • W którym momencie podróży firma traci większość swoich potencjalnych klientów?

Wdrażając do rutynowych działań zarządczych analizę ścieżki klienta, zwiększysz zainteresowanie swoją ofertą, poprawisz lojalność wobec firmy i dostarczysz praktycznych informacji o tym, jak poprawić każdy aspekt obsługi klienta. A doskonałym wsparciem dla tego typu działań jest również systematyczny przegląd zachowań klientów na bazie Google Adwords. Ale to materiał na odrębny wpis.

Pamiętaj:

  • Stworzenie tej mapy klienta zmusza Cię do spojrzenia na Twój biznes nie z własnej, ale z perspektywy klientów.
  • Posiadanie i aktualizowanie mapy podróży klienta jest pomocne w wizualizacji przechodzenia przez kolejne punkty styku, które składają się na całościowe doświadczenie klienta.

Czym są doświadczenia klienta?

To suma wszystkich wrażeń, jakie ma klient z firmą we wszystkich kanałach kontaktu i punktach styku przez cały okres trwania tej relacji.

Innymi słowy to:

  • stopień, w jakim ogólne wrażenia na całej ścieżce klienta odpowiadają jego oczekiwaniom,
  • podejście projektowe zorientowane na człowieka, które przywiązuje taką samą wagę do doświadczenia klienta jak i biznesu.

Ale to również przyjrzenie się procesom, które doświadczasz Ty i Twoi klienci, i próba ich optymalizacji w celu zmniejszenia problemów, kosztów oraz zwiększenia wydajności i jakości.

Jaki masz wpływ na doświadczenia?

  1. Podajesz informacje, których klient może użyć do zaspokojenia podstawowych potrzeb.
  2. Rozwiązujesz problem klienta, gdy o to zapyta. Bo w tym momencie problem klienta jest problemem firmy (tak to widzi klient). I tu ważne: jeśli spełnisz potrzebę, realizujesz jej poziom podstawowy😉
  3. Zaspokajasz potrzeby klienta, co oznacza, że ​​nadszedł czas, aby firma zajęła się konkretnymi potrzebami, pragnieniami i prośbami.
  4. Zapewniasz klientowi to, czego potrzebuję, bez jego prośby. To moment wychodzenia poza zaspokajanie podstawowych potrzeb klientów. Realizacja tych doświadczeń wymaga głębszej wiedzy o potrzebach klientów, danych o konkretnym kliencie oraz efektywnych procesów.
  5. Czynisz klienta bezpieczniejszym, szczęśliwszym lub silniejszym. Ten poziom może być bardzo prosty lub bardzo złożony. Dlatego na tym etapie pozostaw sobie przestrzeń do spontanicznych reakcji na niestandardowe sytuacje i działaj 😊

Na podstawie: https://www.gartner.com/en/marketing/insights/articles/create-powerful-customer-experiences

Doświadczenia klienta z usługą assistance

Kiedy ostatnio przebiłam oponę, uzyskałam pomoc wielu firm, zorganizowaną przez assistance mojej marki. Zadzwoniłam po pomoc – bo ta informacja była prosta do uzyskania, zostałam poprowadzona przez całą rozmowę bez problemu, uzyskałam ważne wskazówki, otrzymałam wsparcie kierowcy lawety, który w momencie, gdy pojawiły się problemy z zostawieniem samochodu w umówionym warsztacie, z pozytywnym nastawieniem przejechał ze mną pół miasta, by pomóc w załatwieniu sprawy. Pracownicy serwisu ogumienia nie tylko naprawili oponę, ale umyli mi mocno zabrudzoną szybę, wiedząc, że czeka mnie daleka droga do domu.

W usunięciu usterki w oponie brały udział 3 firmy, jednak wszystkie zadbały o moją podstawową potrzebę oraz uszczęśliwili mnie drobną dodatkową usługą. Moje doświadczenia klienta były doskonałe w każdym momencie, a wystawienie bardzo dobrem opinii – przyjemnością.

Pozytywne doświadczenia klienta i optymalizacja obsługi klienta przyniosą wzrost w postaci:

  • Powracających klientów
  • Pozytywnych recenzje
  • Kolejnych zleceń
  • Lojalności klientów
  • Satysfakcji, która przekłada się na rekomendacje

A te mierniki możesz włączyć w proces zarządzania przez cele, do czego niezmiernie zachęcam.

Jeśli chcesz przeanalizować i rozpocząć świadomą budowę doświadczeń klientów – zrób to z nami. Robimy to dobrze😊

A najbliższy warsztat Budowanie doświadczeń klientów online już 5.7.2021.  Szczegóły znajdziesz TUTAJ

 

Jak nadawać i rozliczać cele?

Jak nadawać i rozliczać cele?

Od kilku dni słyszę jedno: SZYBKO – liczy się szybkość, szybkie rozwiązanie, szybkie decyzje, szybkie EFEKTY, szybki zysk, szybka wiedza, szybko osiągane kompetencje, szybka reakcja.

No nie. Nie wszystko da się szybko.

Choć osobiście jestem fanką zasady, że zrobione jest lepsze od doskonałego i że warto maksymalnie skracać czas od pomysłu do wdrożenia, to pośpiech w prowadzeniu biznesu, a dodatek pod presją emocji – nie zawsze popłaca.

Dlaczego?

Bo gdy czujemy strach i presję czasu, a w głowie pojawiają się nam najgorsze scenariusze (rysowane przez otoczenie), zwykłe dokonujemy naprawdę słabych wyborów.

Zdolność do analitycznego myślenia może przegrać z pokusą podjęcia szybkich decyzji i natychmiastowych kroków.
Często słyszysz: „działaj tu i teraz – albo stracisz szansę”, to celowo wzbudzany w tobie instynkt pośpiechu, wezwanie do działania, które sprawia, że myślisz mniej krytycznie, podejmujesz szybkie decyzję i natychmiastowe kroki. Spokojnie.

Nie znam sytuacji, w których presja była dobrym doradcą. Zdecydowanie częściej dobre rozwiązania przychodzą w procesach grupowych i twórczej ekspresji. Ale zazwyczaj to jest stan spokoju, twórczej emocji, radości, rozmowy, a nie stresu i pośpiechu.

Zatem:

  • Miej świadomość potrzeb firmy i ustal priorytety:  czy faktycznie rozwój biznesu to kolejny oddział? A może wystarczy zacząć od zwiększenia wartości jednorazowej sprzedaży lub kastomizacji produktu na potrzeby innej grupy klienckiej? Znam kilka takich firm, gdzie zły priorytet spowodował dramatyczne problemy w finansowaniu nowych pomysłów, a proste rozwiązania leżały na stole.
  • Podejmuj decyzje w oparciu o wcześniejsze doświadczenia (zarówno pozytywne jak i negatywne).
  • Bądź otwarty na kompromisy. Czasem ulegając szybkim „idealnym”, „unikalnym”, „tylko dla ciebie” szansom, możesz nie dostrzec nowej możliwości. Może faktycznie propozycja była świetna, ale po spokojnym przemyśleniu, okaże się, że możesz osiągnąć podobny efekt na lepszych/ innych warunkach.
  • Precyzuj cele, do których dążysz. Może okazja którą dostajesz, jest zupełnie nieadekwatna na strategii rozwoju, którą przyjęliście na dany rok lub kolejne lata.

A do precyzowania i definiowania celów wykorzystaj np. metodę wspomagającą prawidłowe ich wyznaczanie i realizowanie, czyli:

SMART.

Ta najbardziej popularna metoda wzmocni Cię w mądrym przekładaniu strategii na konkretne cele i działania.

Dobrze zdefiniowany cel powinien być:

S – Specific/ Skonkretyzowany – jest konkretny – wiesz czego do czego dążysz i umiesz to nazwać, a tu już spory sukces, prawda? 😉 Bo faktem jest, że ogólne cele się nie sprawdzają, dlatego na poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie warto poświęcić tyle czasu i ile potrzeba.

Tu pomoże Ci pytanie:  Co chcesz robić? Dlaczego stawiasz przed sobą ten cel?

M – Measurable/ Mierzalny­ –umiesz go zmierzyć i zweryfikować.  kryteria, na podstawie których zmierzysz sa kluczowe, dzięki temu wiesz, czy idziesz tam, gdzie zakładasz 😉 Niektóre cele – zwłaszcza te średnio i długoterminowe warto rozpisać na etapy. Dzięki ustaleniu kamieni milowych, które wyznaczą ich ukończenie, wiesz czy idziesz zgodnie z czasem.

Tu pomoże Ci pytanie: Skąd będziesz wiedzieć, że osiągnąłeś, to, czego oczekujesz?

A – Achievable/ Osiągalny – jest osiągalny, ale też możliwy do osiągnięcia w obecnym czasie, budżecie, środowisku, umiejętnościach i dostępnych narzędziach. Pamiętaj, że wyznaczanie śmiałych i nieosiągalnych celów prowadzi do demotywacji i… porażki w ich osiągnięciu.

Tu pomoże Ci pytanie: Czy masz narzędzie, zasoby i kompetencje, by to osiągnąć?

R – Relevant/ Istotny – jest realny i istotny. Tu na chwilę się zatrzymam. Bo to nadal wielka bolączka i polskich szefów i zmora pracowników. Cel powinien mieć odniesienie do twojej roli lub roli pracownika, któremu zadanie przydzielasz. Powinien koncentrować się na rzeczach ważnych dla twojej lub jego pracy. I – tak na serio on musi być istotny dla firmy. Z doświadczenia wiem, że czasem nadajemy tak absurdalne cele: na złość, bo ktoś się czegoś dzięki temu „nauczy”, tracą przy tym zaangażowanie i chęć do podejmowania wyzwań w przyszłości. Dla dobrego zobrazowania przypomnę ci jeden z najlepszych antyistotnych celów dawanych nam w szkole: zapisanie 16-kartkowego zeszytu stwierdzeniem ”nie będę nazywał Grzesia głupkiem”😉. A jeśli cel który nadajesz dotyczy planowanej zmiany, nowego modelu biznesowego – najpierw go zakomunikuj i wyjaśnij (jeśli to nowy projekt- możesz zarysować ogólną ideę) i na tej bazie nadaj cel.

Tu pomoże Ci pytanie: Czy cel ma wpływ na rozwój firmy, jest zgodny z obraną strategią i realny do realizacji?

T – Time-bound/ Określony w czasie – jest ograniczony czasowo. Wyznaczanie terminów nadaje celowi poczucie pilności i motywuje nas do skupienia się na efekcie końcowym. Zatem wyznacz termin i zadaj sobie pytanie, co konkretnie jesteś w stanie zrobić w tym czasie.

Tu pomoże Ci pytanie: Kiedy dokładnie chcesz to osiągnąć?

Metoda SMARTER

Ta metoda uzupełnia i pozwala oprócz osiągania celów, budować angażujący dialog z ich wykonawcami, a także ulepszać i rozwijać twoją firmę. Zatem:

E- Evaluate/ Oceniaj – tu kieruję Cię do wpisu: Jak udzielać korygującej informacji zwrotnej?

R – Readjust/ Dostosuj – wyciągaj wnioski i ulepszaj, dostosowuj cele. Pamiętaj o systematycznej ocenie celów, koryguj, gdy potrzeba i dostosowuj, gdy problemy z ich realizacja powtarzają się. Nie powielaj w kolejnych okresach tych, które nie przynoszą realnych korzyści, ich realizacja jest niemożliwa do weryfikacji.

W projektach wymagających równowagi kontroli i elastyczności czasem trudno wyznaczyć cele SMART, choć czas, zasoby i koszty generujące jakościowe rozwiązania z oczekiwanym zakresie, to wskaźniki wpisujące się w opisaną metodę.

Podsumowując: dynamizm, komunikacja, mierniki – TAK , pośpiech – NIE 😊

A jeśli potrzebujesz wsparcia we wdrażaniu mądrych celów w twojej filmie, skontaktuj się: jesteśmy dla Ciebie.

Jaki będzie 2021?

Jaki będzie 2021?

Co się zmieni wraz z nadejściem 2021? Nie obiecuję sobie zbyt wiele. Jednak wiem, że:

  • po tym roku czuję się silniejsza
  • nie był dla mnie taki zły, choć plany były ambitniejsze
  • trzeba być super według swojej miary, wierzyć we własne możliwości
  • nadal chcę układać świat po swojemu
  • warto definiować sukces na własnych warunkach – jestem wierna wartościom i nie przeszkadza mi to w rozwoju kariery
  • strach jest normalny – najwięksi boją się codziennie 😉
  • nie wszystko przychodzi mi łatwo i nie wszystko „wychodzi” tak jak sobie to wymyśliłam
  • czuję potęgę w teraźniejszości – nie oglądam się za siebie, każdy popełniam błędy
  • nie porównuję się do innych – porównania mnie zabijają

Co zyskuję dzięki podejmowaniu działań?

  • Pewność, że nic nie muszę, a wszystko mogę
  • Pewność, że mój wiek, wygląd, płeć – nie ma znaczenia
  • Mogę rozwijać się i być w zgodnie z wartościami
  • Mam możliwość dzielić się wiedzą, pomagać i zarabiać
  • Mogę inspirować siebie samą i innych by przekraczać stereotypowe myślenie o karierze kobiet.Mam szczęście.

Dobrego 2021 roku dla nas!

Od czego zacząć, by być efektywnym?

Czy wiesz, że czasem warto wycofać się z kilku szalonych pomysłów i skupić na najważniejszym: na rzeczywiście istotnym działaniu? A dokładnie na  zadaniach, które zwiększają prawdopodobieństwo realizacji  celu. Po prostu być biznesowo i osobiście efektywnym, czyli:

  • umieć selekcjonować i podejmować właściwe działania, by nie tracić energii, czasu i pieniędzy oraz zachować życiową równowagę.
  • poznać swój osobisty klucz do koncentracji, czyli umiejętność opierania się złodziejom czasu.

Czym jest efektywność?

Efektywność to rezultat podjętych działań, opisany relacją uzyskanych efektów do poniesionych nakładów. Efektywność, to odpowiedź na 3 najważniejsze pytania:

  1. Na czym się skupiam?
  2. Jak wyznaczam główny cel?
  3. Jak zwiększam produktywność, czyli jak zarządzam sobą w czasie?

Produktywność, która wspiera Twoją osobistą efektywność nie jest tylko dla poukładanych nudziarzy.

To wsparcie dla osób na przykład takich jak ja: niepoprawnych optymistów zakładających realizację zadań w czasie krótszym niż trzeba. To wsparcie dla osób spontanicznych, z milionami pomysłów w głowie, dla których wielość impulsów jest poważnym wyzwaniem dla kończenia już rozpoczętych projektów lub kończą je w zdecydowanie dłuższym czasie.

Jeśli zarządzam swoim czasem, to koncentruję się na:

  1. przekształcaniu projektów w zadania
  2. ustalaniu priorytetów
  3. byciu produktywnym niezależnie od miejsca i czasu z wykorzystania kategoryzacji (narzędzi, miejsc, konkretnych działań)
  4. ustaleniu miejsca, w którym kataloguję dokumenty
  5. systematycznych podsumowaniach
  6. skutecznym systemie przypominania
  7. walce z zakłóceniami

Zatem od czego zacząć, by działać efektywnie?

Skoncentruj się na 4 głównych elementach:

  • zrób selekcję
  • wyceń niezbędny czas
  • zdefiniuj właściwie: projekt, czy zadanie?
  • skoncentruj się

O selekcjonowaniu i koncentracji przeczytasz TUTAJ Wybierz właściwe: projekt czy zadanie? Wg Davida Allena: każdy cel, którego osiągnięcie wymaga więcej niż jednej czynności, jest projektem.

Jak ustalać priorytety dla spraw?

By działać efektywnie wykorzystaj MoSCoW. To metoda pozwalającą na zrozumienie i określanie priorytetów, która ma na celu dostarczenie Tobie i zespołowi wyraźnych wskazówek dotyczących znaczenia kolejności i ważności poszczególnych zadań (w projekcie są to wymagania). Jest to jedna z technik szeregowania, mająca istotne znaczenie w procesie decyzyjnym. Technika MoSCoW wyodrębnia cztery kategorie wymagań:

  • MUST (musi być): to ten punkt, bez którego realizacji projekt nie może wystartować. Z tych zadań nie da się zrezygnować, są po prostu zbyt ważne.
  • SHOULD (powinno być): to zagadnienia bardzo pilne, których odpuszczenie będzie miało bolesne konsekwencje, ale nie jest niemożliwe.
  • COULD (może być): to grupa zadań, które mogłyby się wydarzyć, ale nie są niezbędne
  • WON’T (nie będzie): tych zadań nie będzie w tym projekcie

Sprawdziłam – ta technika doskonale sprawdza się w planowaniu biznesowym, jak również prywatnym.


Jeśli potrzebujesz wsparcia w organizacji przestrzeni biznesowej, jestem odpowiednią osobą, aby Ci pomóc, skontaktuj się ze mną

Jak wdrażać innowacje?

Żyjemy w czasach, gdy zmiany przychodzą taniej i szybciej, a zmiana technologiczna ma charakter wykładniczy, czasem wpływając na nasze działania wbrew zdrowemu rozsądkowi 😉

Takie sytuację obserwowaliśmy w tym roku: niezmiernie dynamiczny początek roku w większości branż i globalny kryzys od marca. Wielu z nas poradziło sobie ze zmianą, dostosowało się do zmiany, otworzyło się na nowe wymagania rynku.  Jednak…

  • na  ile racjonalnie podejmowaliście decyzje w świecie gdzie dynamika zmian była  i nadal ogromna?
  • gdzie szukaliście pomocy,  jak planowaliście to wdrożenie?
  • czy wszystko przyszło łatwo? Czy pomysł od początku był trafiony?

Zapewne nie, bo nie wszystko przychodzi nam łatwo, i nie wszystko „wychodzi” tak jak sobie to wymyśliliśmy.

Dlatego szukamy pomocy, recepty, sposobu, by poradzić sobie z dostosowaniem, by mieć pewność, albo chociaż podpowiedź, czy działamy dobrze.

Jednak jednoosobowe podejmowanie decyzji jest piekielnie niebezpieczne, bo na podstawie oceny sprawy jedynie w ramach własnego kontekstu możesz źle widzieć rzeczywistość. A jeśli pracujesz w zespole lub tworzysz zespół, który nie chce, nie umie, boi się Ci sprzeciwić – dążysz do upadku. Dlatego warto zachować ostrożność również ze skrajnie demokratycznym podejmowaniem decyzji – bo pod naporem ogromnej ilości danych równie łatwo podjąć złą decyzję. Dlatego nie warto przeceniać swoich „wrodzonych zdolności” zarządzania, ale warto nauczyć się sprawnie przechodzić od wymagania do angażowania. Trochę trudne, ale na pewno możliwe z Poradnikiem Design Thinking – czyli jak wykorzystać myślenie w biznesie, autorstwa Beaty Michalskiej – Dominiak i Piotra Grocholińskiego.

To świetny, pełen przykładów przewodnik, który krok po kroku poprowadzi twój zespół i twoją firmę po poszukiwaniu rozwiązań, najlepiej dostosowanych do potrzeb twoich klientów.

W mojej pracy doradczej wykorzystuję również metodologię design thinking, a od czasu gdy mam Poradnik Klientocentrycznych – jest on dla mnie doskonałym wsparciem w procesach zmiany, w procesach, w których działanie nastawione jest na konkretny cel, na potrzebę klientów/użytkowników i korzyści biznesowe dla firmy.

Klientocentryczni w doskonały i prosty sposób pokazują też, jak ważne jest słuchanie potrzeb klientów, ale jak ważne jest słuchanie wszystkich członków zespołu pracującego nad rozwiązaniem. Tak, ten Poradnik oprócz wskazówek, jak modelować proces zmiany, pokazuje jak zaangażować zespół, dostrzegać wyzwania, słuchać, rozmawiać i wyciągać wnioski.

Beata i Piotr to pozytywni profesjonaliści, sprawdziłam to osobiście:

  • byłam uczestniczką warsztatu online, który stworzyli w najtrudniejszym dla branży szkoleniowej okresie lockdown,
  • gościłam Ich w Niezbędniku przedsiębiorcy, w trakcie którego opowiadali o swoich projektach i zmianach, które sami – na bazie design thinking wdrożyli w swoim biznesie.

Zobacz nagranie z rozmowy i korzystajcie ze świetnego Poradnika.

 

 

Od przedsiębiorstwa do podmiotu ekonomii społecznej

Katarzyna Stolarczuk z Edusports Polska: 22.04.2020

Na dziś potrzebujemy pomysłów i przygotowywania pierwszych planów naprawczych, by utrzymać nasze biznesy, utrzymać miejsca pracy, włączyć plany oszczędnościowe, wiedzieć jak wspiera nas prawo i gdzie możemy szukać pomocy. Dlatego powstał projekt Niezbędnik przedsiębiorcy na trudne czasy, w którym rozmawiam ze specjalistami i praktykami. 📍 Formuła spotkań to 20 -30 minutowe live na AgileBiznes


Gościem tego odcinka była Katarzyna Stolarczuk

Dużo mówimy dziś o samoorganizacji społecznej w ramach pomocy potrzebującym, gdy takie działania pomagają przetrwać nam izolację i zadbać wzajemnie o nasze zdrowie: np. społeczne szycie maseczek, czy drukowanie przyłbic.
Ale co jeśli prowadzisz młody biznes i na starcie wiesz, że potencjał jakim dysponujesz to będzie nie tylko zarobkowa działalność gospodarcza, ale też organizacja społeczna?
I jak wykorzystujesz w dobie lockdown już zbudowany kapitał zarówno jako lider młodego biznesu, ale też jako lider społeczny w pracy zespołu fundacyjnego?
Zapraszamy na rozmowę z Katarzyna Stolarczuk z Edusports Polska, o którym więcej znajdziesz TUTAJ
A jeśli zainteresowała Cie działalność Fundacji, którą powadzi Katarzyna, zapraszamy na Jest otwarte

Więcej filmów z tej serii znajdziesz TUTAJ 
Jak nadrobić rozmowy przy ekspresie do kawy, czyli o energii zespołów w zdalnej rzeczywistości.

Jak nadrobić rozmowy przy ekspresie do kawy, czyli o energii zespołów w zdalnej rzeczywistości.

Urszula Szwed z Dinksy  Rozmowa: 📍09.04.2020

Na dziś potrzebujemy pomysłów i przygotowywania pierwszych planów naprawczych, by utrzymać nasze biznesy, utrzymać miejsca pracy, włączyć plany oszczędnościowe, wiedzieć jak wspiera nas prawo i gdzie możemy szukać pomocy. Dlatego powstał projekt Niezbędnik przedsiębiorcy na trudne czasy, w którym rozmawiam ze specjalistami i praktykami. 📍 Formuła spotkań to 20 -30 minutowe live na AgileBiznes


Gościem tego odcinka była Urszula Szwed– współautorka narzędzia Otwarte Karty (pomagającego pracującym ze sobą członkom zespołów lepiej się ze sobą dogadywać – również w rzeczywistości online), współzałożycielka Dinksy Studia Ilustratorsko – Projektowego działającego od 7 lat w turkusowym modelu samozarządzania.
  • Więcej o Dinksy i Otwartych Kartach znajdziesz TUTAJ
  • Webinar, do którego odnosiłyśmy się w trakcie spotkania znajdziesz TUTAJ
  • A tutaj sprawdź, czy da się zagrać na Otwarte Karty na zoomie? ZOBACZ

Więcej filmów z tej serii znajdziesz TUTAJ 
X