Na ile racjonalnie podejmiesz decyzje?

Na ile racjonalnie podejmiesz decyzje?

Na ile racjonalnie podejmiesz decyzje w świecie gdzie dynamika zmian jest ogromna?
Jednoosobowe podejmowanie decyzji jest piekielnie niebezpiecznie, bo na podstawie oceny sprawy jedynie w ramach własnego kontekstu możesz źle widzieć rzeczywistość.

Jeśli do tego stworzysz zespół, który nie chce, nie umie, boi się Ci sprzeciwić – dążysz do upadku…

Ale ostrożnie również ze skrajnie demokratycznym podejmowanie decyzji – bo pod naporem ogromnej ilości danych równie łatwo podjąć złą decyzję.

Dlatego nie przeceniaj swoich „wrodzonych zdolności” zarządzania, ale naucz się sprawnie przechodzić od wymagania do angażowania. Trochę trudne, ale możliwe.

Naucz się, przyzwyczaj i oswój z faktem, że możesz być

  • odpowiedzialny, stanowczy i wymagający,
  • tak samo jak możesz być wspierający służący radą i dający siłę!

Racjonalne podejmowanie decyzji

Jeśli większość Twojej pracy, to praca z „głową w dół” np. w zawodzie lekarza dentysty – to szukaj sposobów, czasu na krótkie, efektywne i rozwojowe spotkania z zespołem. One dadzą Ci siłę, pewność, że nie z każdą decyzją pozostajesz sam, no i budujesz nadzwyczajną moc grupy, która czuje i wie, że może mieć wpływ!
Przywództwo może być wszechstronne 😊 serio!

A jeśli już podejmiesz decyzję – naucz się bronić własnych wyborów.

Warto bowiem podejmować decyzje, może nie zawsze idealne, ale podejmować. Bo zrealizowany projekt jest ciekawszy od pomysłu, który pozostał w sferze marzeń

#zwinnybiznes #agilebiznes #dentalbiznes

Dlaczego młody manager traci chęć rozwoju?

Dlaczego młody manager traci chęć rozwoju?

Przyczyną awansu wielu menadżerów jest umiejętność rozwiązywania problemów.  Możliwe, że tak było również w Twoim przypadku.

Byłeś jednym z najlepszych pracowników, osiągałeś ponadprzeciętne rezultaty, posiadałeś doskonałe kompetencje specjalistyczne, a z umiejętnością zarządzania miałeś sobie „jakoś” poradzić. Wszyscy zakładali jako oczywistość, że od początku rozumiesz swoją rolę.

Wypalenie zawodowe

Jednak po kilku miesiącach od awansu czujesz się wypalony, zdemotywowany, przytłoczony nadmiarem obowiązków.

Dlaczego?

  1. Nie byłeś przygotowany na to, że menadżer powinien koncentrować się głównie na zwiększaniu uprawnień i kompetencji swojego zespołu,  a nie realizacji osobistych celów.
  2. Wstydziłeś się prosić o pomoc – przecież to Ciebie awansowano, to Ty powinieneś poradzić sobie z zadaniami, nawet kosztem pracy ponad siły. Uwierz – taka postawa burzy Twój autorytet szefa i rujnuje morale zespołu. A najsilniej wpływa na twoją nieproduktywność.

Jak poradzić sobie z wypaleniem?

Myśl strategicznie, deleguj zadania i komunikuj potrzeby!

Zacznij koncertować się na wskazywaniu problemów, które wymagają interwencji, a nie na ich osobistym rozwiązywaniu, ponieważ Twoi ludzie oczekują, że zdefiniujesz priorytety, kierunek, terminy oraz zakres odpowiedzialności – to Twoja fundamentalna rola. Dlatego:

  • Ustalaj kierunek i plan działania – przemyśl i skieruj działanie na najważniejsze sprawy, określ ramy (czas i zakres)
  • Komunikuj priorytety – wskaż, co jest najważniejsze
  • Promuj i wspieraj pracę Twojego zespołu!

Nie bój się i nie zastanawiaj, czy jeśli przekażesz zadanie do pracownika, on wykona je tak jak trzeba. Monitoruj jego pracę, udzielaj konstruktywnych wskazówek, korzystaj z wiedzy zespołu. Dajesz zadanie, więc przekazujesz odpowiedzialność, a w zamian zyskujesz zaangażowanie! Ty też tak zaczynałeś!

 

X