Czy automatyzacja i cyfryzacja będzie przełomem dla Twojego biznesu?

Czy automatyzacja i cyfryzacja będzie przełomem dla Twojego biznesu?

Przygotuj Twoją firmę na konieczność rozwoju kompetencji zespołu!

Modele biznesowe przyszłości będą oparte na mniejszych zasobach, dlatego absolutnie ważnym wyzywaniem naszych czasów będzie wspieranie pracowników w podnoszeniu kwalifikacji i dopasowaniu się do szybko ewoluującego świata pracy. Świata skupionego na rozwoju technologii, czyli zupełnie nowych, niespotykanych dotychczas rozwiązaniach. W obecnych czasach, liderzy muszą reagować szybko i odpowiedzialnie: nie jesteśmy w stanie spowolnić tempa rozwoju technologicznego czy globalizacji, ale możemy zainwestować w umiejętności pracowników, które pozwolą nam zwiększyć odporność naszych ludzi i organizacji na zmianę! Proces cyfryzacji wymaga bowiem od nas nowych, bardzo istotnych umiejętności, a wyzwaniem jest się do  tego przygotować. Wg. Raportu The Future of Jobs, Word Economic Forum 2016 – 65% prac, jakie będzie wykonywać pokolenie Z (czyli osoby urodzone po 2000roku) – jeszcze nawet NIE POWSTAŁO! Dlatego budując model biznesowy koncertuj się na możliwościach rozwoju zespołu, na otwartości na uczenie, a nie na posiadanych już umiejętnościach. Prosty przykład z kilku ostatnich lat: kasjerzy z banków zamieniali się w pracowników obsługi klienta, stenotypiści ustąpili miejsca edytorom tekstu! Przemyśl co będzie większa wartością dla Twojego biznesu?

  • poszukiwanie pracownika, z określonymi umiejętnościami, czy
  • pracownika elastycznego i otwartego na proces uczenia?

Z perspektywy wymagań dostosowywania się do zmieniającego rynku pracy, nadrzędną cechą rozwoju potencjału firm będzie wymaganie od menadżerów:

  • stymulowania innowacji
  • wprowadzania zmian i wyznaczania kierunków rozwoju
  • przy jednoczesnym krótkoterminowym zarządzaniu i realizacją celów

Zatem przestrzeń na rozwój i budowanie nowych kompetencji to kluczowy element synergii wymagań runku i oczekiwań pracowników. Pamiętaj, nowe technologie to przyszłość firm , jednak do ich obsługi potrzebni są specjaliści. Dlatego niezmiernie ważne jest:

  • Inwestowanie w szkolenia wewnętrzne, by na bieżąco aktualizować umiejętności pracowników,
  • Poszukiwanie pracowników z nowymi umiejętnościami, którzy będą wspierać obecnych pracowników w pozyskiwaniu umiejętności,
  • Zlecanie części procesów poza firmę w celu wykorzystywania kompetencji rzadko dostępnych.

W takim przypadku, gdy przepływ kompetencji będzie jednym z kluczowych zagadnień rozwoju firm – najwyżej ceniona będzie umiejętność współpracy, kreatywność, zarządzanie ludźmi , zdolności negocjacyjne i inteligencja emocjonalna. Czy Twoja firma jest na to gotowa? Podsumowując: aby automatyzacja i cyfryzacja stała się przełomem dla Twojego biznesu, a nie siłą destrukcyjną warto zacząć koncertować i rozwijać pożądane umiejętności. Zobacz jakie umiejętności posiadacie w zespole, a nad którymi warto rozpocząć pracę:   Dorota Rycharska BLOG Doradzamy w biznesie! #agilebiznes

#agilebiznes Po co firmie doradca biznesowy?

#agilebiznes Po co firmie doradca biznesowy?

O co tak naprawdę chodzi w tym: projektowaniu procesów, modeli biznesowych, budowaniu i angażowaniu zespołów oraz rozwoju kompetencji lidera, czyli w doradztwie biznesowym?

Czyli dziś o mojej pracy😉

W kilku punktach opiszę na podstawie osobistego doświadczenia, w jakich przypadkach warto wynająć do współpracy taką osobę jak ja. Wskażę Ci również ryzyka współpracy z zewnętrznym ekspertem – w mojej ocenie wspomina się o tym niezbyt często.

W zależności od decyzji i preferencji właścicielskich, forma współpracy to:

  • doradzanie, wspólne budowanie modelu biznesowego, konsultowanie pomysłów, wskazywanie najlepszych praktyk z rynku, analizowanie alternatywnych rozwiązań, definiowanie celów, wsparcie w ustalaniu harmonogramu działania lub
  • moje osobista praca na rzecz firmy. W tym przypadku wynajmujesz menadżera, który przejmuje do wykonania większość zadań, działając wewnątrz organizacji i osobiście pracując nad wdrożeniem ustalonych rozwiązań. Po prostu potrzebujesz pracownika na 2-3 miesiące do konkretnego „zadania specjalnego”, bez złożonego procesu rekrutacji i długoterminowych umów o pracę – i ja właśnie zostaję takim tymczasowym pracownikiem w Twojej firmie.

Jaki powinien być pierwszy krok?

Pierwszy i najważniejszy krok do wykorzystania wiedzy i umiejętności doradcy oraz kluczowy element powodzenia współpracy, to

Gotowość

Zarząd lub właściciel musi być gotowy do działania i współpracy. Tylko wtedy warto zaczynać.

Dlaczego? Mamy ograniczony czas współpracy i niezależnie od tego, czy gotowość do działania wynika z chęci rozwoju czy sytuacji kryzysowej – chęć współpracy jest po prostu niezbędna. Nie ma również szans na dobrą współpracę w sytuacji, gdy słyszę: Wszystko ma być inaczej, wszytko ma się zmienić, ale ja się nie zmienię – taki/taka jestem i już.

Kiedy najczęściej zaczynam współpracę?

Sytuacje determinujące rozpoczęcie współpracy zazwyczaj koncertują się wokół 2 charakterystycznych momentów dla organizacji:

1) Nieefektywności organizacyjnej:

  • Odchodzi „pół zespołu”
  • Klienci kończą współpracę
  • Konkurencja przejmuje „cały rynek”
  • Biznes nie przynosi oczekiwanego zysku

2) Nadzwyczajnej mocy firmy:

  • Firma ma pieniądze na rozwój
  • Jest okazja ekspansji, rozwoju, zagospodarowania nowej przestrzeni rynkowej
  • Dobry zespół ma potencjał i chęć do działania

Dlaczego firmy korzystają z mojego wsparcia?

Pierwszy rodzaj motywacji do rozpoczęcia współpracy to: Rozwijamy się i chcemy się dalej rozwijać, jednak  nie wiemy w którym kierunku lub w jaki sposób. Zazwyczaj przyczyną do poszukiwania wsparcia z zewnątrz pojawiają się już pierwsze symptomy utraty panowania nad skalą biznesu. Czasem również Klient ma wizję, ale nie ma planu, pomysłu, umiejętności jej wdrożenia. Często takiej sytuacji towarzyszy również moment przekazania zarządzania (rodzice- dzieciom, mąż – żonie lub odwrotnie) lub jest czas na inwestycje w nowe technologie.

Kolejny rodzaj motywacji to hasło: ja i zespół: Chcę wpłynąć na kulturę organizacji – znajomi, którzy prowadzą firmy tak zrobili i widzę u nich efekty wprowadzonych zmian. To są firmy, które dynamicznie się rozwijają, czują, że mogą więcej. Takim firmom przy wdrażaniu sprzyja fakt, że mają pieniądze na rozwój, dobrze im idzie, mają dobry zespół. Czasem powodem jest również fakt, że zespół nie chce działać zgodnie z tym, czego szef nauczył się na szkoleniu, a on/ona wie, że można inaczej, jednak nie ma jeszcze umiejętności, by przełożyć teorię na działanie.

Są również sytuacje dramatyczne – zespół się rozpadł, szef ma problem z rekrutacją, fluktuacja kadr jest na bardzo wysokim poziomie, a nierozwiązywane konflikty narastają do rangi „wojny domowej”. Klienci kończą współpracę, pozostawiając po sobie sporo negatywnych opinii lub po prostu konkurencja przechwytuje „cały rynek”. Jednym słowem efektywność zespołu jest zerowa, a firma nie zarabia. Czasem przedsiębiorca orientuje się po prostu, że jest w tym miejscu od kilku lat, firmy z tej samej branży stale się rozwijają, a on zauważa stagnację. Czasem zmianę wymusza powstająca obok konkurencja lub rozpoczęła się najcięższa z wojen wolnego rynku – wojna cenowa.

I ostatni typ klientów: rozpoczęcie działalności, Klient chce i musi zbudować efektywny model biznesowy, chce się również wyróżnić, co wcale nie jest łatwe na rynku podobnych produktów i usług (o tym zagadnieniu pisałam wcześniej – zobacz).

Kiedy przeprowadzenie zmiany jest ryzykowne i niesie ryzyko niepowodzenia?

To sytuacje, w których klient nie jest gotowy na zmiany. Pisałam już o tym? Tak! Podkreślę to jeszcze raz – porozumienie i zrozumienie zmiany jest niezmiernie ważne, a zaufanie i zgoda na działanie przed rozpoczęciem współpracy jest kluczem do sukcesu. Zrozumiałe jest, że przy wdrażaniu nowego, innego rozwiązania zawsze jesteśmy rozdarci: z jednej strony pragniemy zmian, z drugiej bardzo ich się obawiamy. Jednak pamiętaj – gramy do jednej bramki – na dobrym wdrożeniu zależy mi tak samo jak Tobie.

I chyba najtrudniejsza sytuacja, jak może wystąpić to taka, w której szef lub osoba decyzyjna nie angażuje się w podejmowanie decyzji, nie akceptuje rekomendacji, nie słucha sugestii i nie rozumie, że zespół musi mieć czas na przyjęcie zmiany. W takich sytuacjach może okazać się, że wdrożone zmiany są niestałe, a zespół w dość szybkim tempie wraca do wcześniejszych rozwiązań lub nigdy tak naprawdę nie rozpocznie się proces ich wdrażania.

Czasem problemem jest zupełnie inna sytuacja – właściciel jest wspaniałym wizjonerem i ma miliony wizji rozwoju! Jednak z żadnej nie jest skłonny zrezygnować, co w konsekwencji powoduje brak wdrożenia jakiegokolwiek pomysłu. Zatem paradoksalnie mimo wielu świetnych wizji działa na niekorzyść swojego biznesu. Bo cele bez działania pozostają jedynie naszymi marzeniami.

Dlatego warto pamiętać, że w trakcie wdrażania zmian zawsze jest szansa na wystąpienie trudnych momentów, chaosu, braku zrozumienia. To normalne, że początkowo osoby zaangażowane w zmianę wypierają potrzebę zmiany (przecież tak jak jest – jest dobrze!), potem wchodzą w fazę oporu na zmiany. Przejście do działania w nowej rzeczywistości to czas prób, błędów i finalnego dostosowywania procesów do oczekiwań klientów i firmy, by dopiero po określonym czasie dojść do pełnej adaptacji nowych zachowań.

Szkolenie jest wpisane w model pracy

Lubię dzielić się wiedzą, lubię przekazywać ją właścicielom i zespołom – wiem, że przekazując wiedzę angażuję ludzi do działania – to naturalne, że bardziej akceptujemy to, co znamy. W związku z tym, że w projektach prowadzonych z klientami wykorzystuję świetnie sprawdzające się w biznesie narzędzia i techniki zarządzania zwinnymi projektami, każdorazowo stawiam na wyedukowanie moich klientów również w tym zakresie. Wiem bowiem, że jeśli obydwie strony tak samo rozumieją zasady zmiany, mechanizmy i narzędzia wspierające wdrażanie nowych rozwiązań – działamy sprawniej, w lepszej atmosferze i osiągamy więcej.

I na koniec

Jestem zwolenniczką podejścia do zmiany w wymiarze mikro zmian. To właśnie dzięki nim można uwolnić ogromny potencjał w biznesie, samorozwoju, dostosowaniu firmy do zmieniającej się rzeczywistości. Zaczynając od zmiany małego elementu, zobaczysz jak wielkie efekty możesz osiągnąć idąc małymi krokami!

Kilka miesięcy temu o mojej pracy opowiedziałam w wywiadzie dla Lady Business Club. Cały wywiad możesz przeczytać TUTAJ.

Akademia Zwinnej Liderki.

Akademia Zwinnej Liderki.

Jak zwinna i świadoma liderka wpływa na otoczenie, w jaki sposób buduje zaangażowanie i motywację zespołu?

Jeżeli planujesz udział w Akademii Zwinnej Liderki lub interesuje Cię program rozwojowy dla Twojego zespołu, ta informacja jest dla Ciebie:

Nasza pozycja zawodowa to kompetencje, umiejętności, model zachowań: reakcje na stres, konfrontację, rozwiązywanie konfliktów, budowanie zespołu, angażowanie w cele, motywowanie innych bez wchodzenia w „matkowanie”.

Zwinna liderka wie, jak budować zaufanie i wiarygodność, umie wykorzystać moc inteligencji emocjonalnej, skutecznie się komunikować i mieć osobista wydajność, czyli zarządzać sobą w czasie. Wspiera rozwój talentów i przewodzi swojemu zespołowi. Wszystko co wskazuję – to kobieca strona biznesu! Intuicja, empatia, współpraca, budowanie, zaangażowanie, tworzenie zmian.

Z myślą o przedsiębiorczych kobietach powstała Akademia Zwinnej Liderki, w ramach której poprowadzę 2 moduły:

  • Wymyśl, wprowadź, wygraj!  Budowanie efektywnych strategii
  • Zarządzaj sobą w czasie.  Model pracy liderki

Akademia Zwinnej Liderki to dobra jakość, cenne doświadczenie i spora dawka energii do działania. Cieszy nas opinia większości osób uczestniczących w programie, że jego największą siłą jest inspirowanie, systematyzowanie wiedzy, ale też „odczarowywanie” potocznej wiedzy o Agile i turkusie oraz roli lidera w takiej organizacji. Razem z Malgorzata Kusyk, Barbara Mróz pomagamy bowiem zrozumieć, co oznacza autentyczne przywództwo i inspirujemy do poszukiwania najlepszej ścieżki rozwoju.

Podczas programu uczestniczki:

  • zapoznają się z zasadami i wartościami zwinności (Agile)
  • poznają narzędzia i techniki zarządzania projektem tradycyjnym i zwinnym
  • dowiedzą się jak tworzyć konkurencyjne strategie
  • dzięki Emilia Bartosiewicz dowiedzą się jak tworzyć markę w sieci,
  • poznają narzędzia i techniki skutecznego menedżera
  • dowiedzą się więcej o sobie – swoich wartościach i przekonaniach, mocnych stronach, stylu myślenia i działania.

W wywiadzie jakiego udzieliłam wraz pozostałymi prowadzącymi dla Lady Business Club, opowiadamy o tym, do kogo kierujemy program oraz dlaczego warto wziąć w nim udział.

Zapraszam do lektury: treść wywiadu

Licz, mierz i analizuj!

Licz, mierz i analizuj!

Bokserzy mówią, że uderzenie, które powala to takie, które umyka naszej uwadze. Nieoczekiwane ciosy czynią najwięcej spustoszenia. 

Prowadząc projekty doradcze kładę duży nacisk na okresowe podsumowania pracy z klientem. Dlaczego? Po pierwsze to doskonały moment na sprawdzenie wartości współpracy klienta i doradcy. Po drugie można oceniać i modelować zyski w perspektywie średnio i długookresowej, czyli wpływać na tworzenie wartości biznesu (zysku, rozwoju, nadążenia za rynkiem). Jednak często słyszę: Dorota ja to wszystko wiem, rozumiem, już o tym rozmawialiśmy, szkoda czasu chodźmy dalej!

Stop.

Nie warto iść dalej, jeśli nie masz wiedzy o tym, gdzie jesteś teraz.

Jeśli mądrze wykorzystujesz wiedzę i swoje zasoby oraz odpowiednio synchronizujesz działania w czasie – masz szansę na wygraną.  Jeśli nie wiesz, jakie są kluczowe wskaźniki efektywności działania Twojej firmy – potencjalnie dobry miesiąc, kwartał rok, długookresowo może okazać się niedostrzeżonym ryzykiem. Ocena kondycji biznesu oparta na „wyczuciu”, „intuicji”, „nosie”  i prostym rachunku zysków i strat – z założenia może mieć złe konsekwencje. Nie doceniając symptomów wynikających z trendów, czy dynamiki występowania na przykład: mniejszej liczby nowych klientów, zwiększającej się ilości skarg na nienależytą obsługę, większą ilość dni oczekiwania na dostarczenie produktu czy kilkukrotny nieskuteczny serwis – tracisz: pieniądze, płynność, konkurencyjność względem rynku. Dlatego koniecznie licz, mierz, analizuj efektywność istotnych dla Twojego biznesu obszarów.

Sprzedając, możesz mierzyć:

  • jaki jest średni przychód na sprzedawcę (którym jest każdy dostarczający odpłatną usługę/produkt dla Twoich Klientów – tak, każdy!)
  • jaka jest średnia wartość koszyka zakupowego na sprzedawcę
  • jaki jest udział zamówień dokonanych przez nowych klientów vs tych dokonanych przez dotychczasowych
  • jaki jest średni czas od pozyskania kontaktu do sfinalizowania kontraktu z klientem

Jeśli prowadzisz magazyn, przelicz:

  • rotację magazynu oraz liczbę dni niezbędną do wyprzedania magazynu
  • udział produktów na magazynie bez sprzedaży od 3, 6 lub 12 miesięcy

Jeśli podstawą Twojej działalności jest zespół, policz:

  • efektywność pozyskania pracownika: liczba aplikacji złożonych/ilość zatrudnionych
  • czas rekrutacji na stanowisko
  • koszt wykształcenia nowego pracownika
  • efektywność jego wdrożenia: liczba osób zatrudnionych po okresie próbnym / liczba osób zatrudnionych na okres próbny
  • wskaźnik rotacji pracowników (nawet na podstawowym poziomie)
Wskaźniki, które powinieneś brać pod uwagę to takie, które w danym okresie są najistotniejsze do pomiaru stopnia realizacji celów firmy. 

Pamiętaj, słabość firmy bierze się z nieprzygotowania na niespodziewane sytuacje, a przecież strategia pozyskiwania nowych klientów, zarządzania wartością średniej usługi czy zamówienia, przepływy w magazynie zatrudnienie czy rozwój kompetencji pracowniczych – to obszary, na które masz wpływ, które mogą być dobrze analizowane i obserwowane! Okresowe podsumowania mierników celów to najlepszy materiał rozwojowy. Nie jest po to by wytykać błędy w prowadzeniu firmy, jest po to by wskazać co można poprawić.

Zatem licz, mierz i analizuj! Wskaźniki do pomiaru stopnia realizacji celów firmy wspierają rozwój Twojego biznesu!
Jak konkurować na rynku podobnych usług i produktów?

Jak konkurować na rynku podobnych usług i produktów?

Konkurowanie na istniejącym rynku jest trudne, ryzykowne i coraz mniej opłacalne.
Czy tak musi być? Nie!

Jednak myślenie menadżerów o rozwoju powinno przestać być schematyczne. Dlaczego? Ponieważ dość często menadżerowie opierają się na swoich doświadczeniach, „przetartych szlakach” oraz stosują znane sobie, ale też rynkowe techniki działania w branży.

Dlatego pamiętaj:

  • Tworzenie nowego rynku nie oznacza, że musisz stworzyć innowacyjny produkt!
  • Szukanie nowych rynków nie oznacza, że musisz odkryć niszę rynkową!
Po prostu inaczej popatrz na Świat Klienta  i znajdź Klientów z odmiennymi potrzebami i upodobaniami. 

Zatem dla rozwoju Twojego biznesu:

  • poszukuj innych – dotychczas mało docenianych klientów dla Twoich produktów lub usług. Może znajdziesz mądre i dobre powody, dla których klienci, na których do tej pory nie zwracałeś uwagi będą zainteresowani Twoją ofertą? 
  • nie segmentuj klientów w sposób standardowy dla Twojej branży – może Twoi klienci mają tak wiele podobnych ofert skierowanych właśnie do jego segmentu, że najzwyczajniej w świecie Twoja oferta – mimo, że dobra jest po prostu opatrzona, powielona, a różnica wobec konkurencji jest po prostu tak subtelna, że aż niedostrzegalna?

 Pamiętaj:

Tworzenie modelu biznesowego rzadko jest „dziełem geniuszu”. Najlepiej, gdy model biznesowy jest zjawiskiem, sprowadzonym do postaci procesu, który można wykorzystać jako szablon, podstawę do uwolnienia potencjału całej organizacji.

Dlatego warto wykorzystać nowoczesne projektowanie modeli biznesowych, oparte o usystematyzowane podejście do poszukiwania, rozpoznawania i pozyskiwania wartości.

Doskonałym narzędziem do takiego działania jest Business Model Canvas – szablon modelu biznesowego, opracowany przez Alexa Osterwaldera i zaprezentowany w książce „Tworzenie modeli biznesowych. Podręcznik wizjonera.” O tej metodzie opowiem w szczegółach niebawem.

Teraz natomiast chcę wskazać fazy przygotowania efektywnego modelu biznesowego, który wdraża się w 5 fazach:

  1. Mobilizacja – tu przygotowujemy warunki, zbieramy informacje, opowiadamy historie, jak widzimy nasz biznes.
  2. Analiza – tu zgłębiamy temat, gromadzimy wiedzę na temat klientów, technologii, otoczenia. Budujemy scenariusze, myślimy wizualnie – nazywamy relacje i koncepcje, pomagamy sobie obrazować koncepcje.
  3. Poszukiwania – to moment wyboru najbardziej atrakcyjnego modelu, wykorzystujemy strategię błękitnego oceanu, przygotowujemy scenariusze, nadal myślimy wizualnie, podejmujemy decyzję o integracji, autonomii lub separacji najatrakcyjniejszych modeli.
  4. Wykonanie – na tym etapie wcielamy model biznesowy w życie, w sytuacji wdrażania kilku odrębnych modeli. To ważny moment na opowiadanie historii i przybliżania klientom przyszłości.
  5. Ewolucja- teraz tworzymy strukturę zarządzania, która umożliwi monitorowanie postępów wdrożenia, oceniamy i dostosowujemy lub modyfikujemy model biznesowy.
Modelowanie biznesu poprzez doświadczenia klientów daje niewiarygodne możliwości zarówno właścicielom przy pracy z własnymi firmami, produktami i usługami, ale najcenniejszą wartością jest to, że Twoi klienci o podobnej charakterystyce otrzymują dokładnie to, czego oczekują.
Dlaczego koncetrowanie sie na tym jak oceniają Cię inni może być zgubne?

Dlaczego koncetrowanie sie na tym jak oceniają Cię inni może być zgubne?

Koncertowanie się jedynie na tym jak oceniają cię inni może być zgubne!

Taki problem w relacji z otoczeniem pojawia się wtedy, gdy skupiasz się tylko na wizerunku i akceptacji otoczenia zamiast na merytorycznym przygotowaniu i osobistych kompetencjach. To pozorny wybór między szacunkiem otoczenia a sympatią.

W takim układzie zazwyczaj:

  • ukrywasz swoje cechy osobiste – …”jej się udaje, bo jest ładna, bo jest przystojny”…
  • łagodzisz wizerunek mądrego człowieka, by przypadkiem nie zostać posądzonym o bycie przemądrzałym
  • wiecznie dowcipkujesz, robisz z siebie klauna, aby nie przyklejono Ci łatki gbura i mruka..
To bez sensu! Pomóż sobie – zaufaj swojej wiedzy i kompetencjom! Po prostu zaakceptuj, że jesteś dobra/y w swojej dziedzinie niezależnie, czy innym się to podoba, czy nie 🙂

Jak rozprawić się z przesadną koncentracją na ocenie w relacjach biznesowych? Skup się  na tym, co chcesz przekazać.

Nie daj sobie wmówić, że aby zarobić milion, musisz jedynie wyglądać jak 2 miliony. Nie każdy z nas jest modelką, czy modelem, nie każdy musi się podobać wszystkim!  Przed ważnym spotkaniem, nie koncentruj się jedynie na wyglądzie, ale skoncentruj się na treści przekazu: powtórz notatki, przejrzyj ustalenia, sprawdź kompletność materiału. Pewność siebie jest najlepszym strojem!

Jeśli chcesz dobrze wypaść na ważnym spotkaniu – po prostu dobrze się do niego przygotuj. Przeanalizuj sytuację, w jakiej znajdziesz się w dniu spotkania: od momentu wyjścia z domu, do rozpoczęcia spotkania. Szczególnie zwróć uwagę:

  • jak jesteś ubrany? (zastanów się, czy dzień przed spotkaniem warto przejść całą galerię handlową czy wybrać strój, w którym czujesz się dobrze i wygodnie, a jest odpowiedni na to spotkanie)
  • czym jedziesz na spotkanie? (czy może lepiej wybrać taksówkę zamiast przez pół godziny szukać miejsca parkingowego?)
  • czy znasz osoby, z którymi się spotkasz? Czy wiesz, kto będzie na tym spotkaniu najważniejszy – z nim przywitaj się w pierwszej kolejności.
  • co powiesz w pierwszym zdaniu po przywitaniu? Przećwicz to. Wtedy będziesz miał gwarancję , że nerwy nie pokrzyżują Ci planów na świetne, pewne wejście 😊

Zaufaj sobie i uwierz w siebie. Wypadniesz doskonale!